Logowanie / Rejestracja
Szukaj Zaawansowane (plugin)


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 4 Głosów - 3.5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Warszawa dobry salon sukien ślubnych
12-03-2011, 19:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-03-2011 18:40 przez centrum.)
Post: #1
Gdzie w Warszawie tani sklep ślubny, wypożyczalnia?

Gdzie najnowsza moda ślubna - kolekcja 2011

W jakiej dzielnicy tanie suknie ślubne w wypożyczalni albo salonie, jaki cennik? (Bemowo, Białołęka, Bielany, Mokotów, Ochota, Praga Południe, Praga Północ, Rembertów, Śródmieście, Targówek, Ursus, Ursynów, Wawer, Wesoła, Wilanów, Włochy, Wola, Żoliborz, centrum 2011)

Gdzie teraz są jakieś promocje, zniżki, niskie ceny na suknie ślubne i dodatki?

Wasze opinie

Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-03-2011, 15:36
Post: #2
W zeszłym roku we wrześniu brałam ślub. Suknie wybrałam w Centrum Mody szytą na miaręWesołek Obsługa była znakomita Wesołek Pani, która prowadziła salon słuchała co bym chciała i tak potem wszystko zrobiłaOczko miałam taką suknie o jakiej marzyłam :)Prawdziwy gorset mieniący się błyskotkami Wesołek i suknie z podwójnym tiulem Wesołek Również ozdobioną gęsto drobinkami ,że sie po prostu mieniła Wesołek I welon wyszywany był nimi tak samo jak bolerko. Jeśli chodzi o ceny to w Warszawie są jedne z droższych. Ceny wahają sie od 2200 do nawet 5000 . Ja za swoją zapłaciłam 3500zł Wesołek ale nie żałowałam Wesołek Uważam,że tego dnia wyglądałam pięknie Wesołek W końcu ślub ma się raz w życiu

Na suknię czekałam ok półtora miesiąca Wesołek
Odpowiedz cytując ten post
29-05-2011, 21:20
Post: #3
Ja polecam salon: NOLINA w Wołominie
nolina.pl/

Dużo taniej niż w Warszawie, a suknie równie ładne, ja jestem zadowolona.
Odpowiedz cytując ten post
09-06-2011, 12:36
Post: #4
mam niemiłe doświadczenia w wyborze sukni. odwiedziłam z 15 sklepów. Wszędzie fatalna obsługa, robią łaskę, nie można przymierzać, w 1 jednym nie mogłam dotknąć sukienki!!! Zamówiłam na Jana Pawła w colette.
Odpowiedz cytując ten post
09-06-2011, 20:55
Post: #5
Na Jana Pawła był jakiś salon ślubny, nie wiem czy jeszcze jest, ale kuzynka z niego korzystała i była zadowolona Oczko
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-06-2011, 15:44
Post: #6
Ja kupiłam swoją suknię na Grochowskiej 178/184 w salonie AGORA, kupiłam za 2 tysiące suknię z manekina o 500zł taniej niż szyta . Chodziłam na przymiarki do dwóch salonów na Pradze na targowej i Okrzei-suknie tam do przymiarek nie nadawały się do kupienia gdyż były brudne i zniszczone przez agrafki. W tym na Okrzei trzeba było się umawiać telefonicznie na wizytę bo w sobotę było za dużo chętnych, a w tym na Targowej było bardzo mało miejsca dużo osób i trzeba było długo czekać. W ty salonie gdzie kupiłam Panie są bardzo miłe, są 3 przymierzalnie jak ja byłam to nie było wielkiego ruchu więc na spokojnie mogłam sobie mierzyć. Panie dbają o suknie, trzeba do przymiarki nakładać białe rękawiczki.
Odpowiedz cytując ten post
12-03-2012, 10:10
Post: #7
Hejka Dziewczyny :-)
Ja trafiłam przypadkiem do Łodzi, salon LUSI , ul. Tuwima 34
Coś niesamowitego. Pani Lucyna (właścicielka salonu) popatrzyła na moją figurę i pierwszą suknie, którą mi podała - to było to!. W katalogu suknia wyglądała beznadziejnie i nigdy nie zwróciłaby na nią uwagi ale na mnie wygląda super!!
Do tej pory szukałam w Warszawie ale nie spotkałam się z tak indywidualnym, trafnym i serdecznym podejściem, ceny też nieco niższe ale sklepowe.
Postanowiłam zaoszczędzić na butach, bukiecie, fryzjerce, kosmetyczce i kupić tę jedyną - z klasą :-).
Z porad praktycznych 4 miesiące przed ślubem to minimum potrzebne do uszycia sukienki w tym sklepie (sprowadzane z Paryża)
Odpowiedz cytując ten post
05-07-2012, 16:18
Post: #8
Hej, ja dopiero zaczynam moją przygodę z poszukiwaniem sukni, ale chyba od razu zrobiłam dobry ruch. Za radą koleżanki poszłam do Maksimusa, duże centrum pod Warszawą. No, a tam to już naprawdę jest z czego wybierać. Po takiej wizycie od razu lepiej wiem, o co chodzi i już nawet mam coś na oku. Mają tam naprawdę śliczne rzeczy. No i ceny też są inne niż w centrum Warszawy. Polecam taką wyprawę.
Odpowiedz cytując ten post
19-11-2012, 20:44
Post: #9
Ja wszystkim Warszawiankom polecam serdecznie salon sukien ślubnych SPLENDOR sukniesplendor.pl/
Panie miłe, cierpliwe i dobrze potrafią doradzić, można mierzyć, ile tylko się chce. Kupiłam i byłam bardzo zadowolona, a po ślubie koleżanki pytały gdzie kupiłam suknię, bo bardzo im się podobała i chciały kontakt do tego salonu na przyszłość. Sukienkę miałam podobną do tej:


Załączone pliki Miniatury
1196.jpg   
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-03-2013, 22:55
Post: #10
Ja swoją suknię kupiłam w salonie Młoda i Moda w Warszawie. Naprawdę było z czego wybierać Wesołek Obsługa miła, pomaga wszystko dopasować, jest duży wybór dodatków. Na suknię czekałam jakieś 3 m-ce, więc trzeba pamiętać o wcześniejszym zamówieniu. Pozdrawiam
Odpowiedz cytując ten post
19-03-2013, 13:12
Post: #11
W ten weekend zrobiła tour po salonach po Warszawie Wesołek
1. Madonna - jak dla mnie masówka, Panie miłe ale widać że patrzą na ilość a nie na jakość, duży wybór sukni chociaż nie dostępne dla klientki żeby weszła obejrzała
2. Młoda i Moda - naprawdę miła obsługa, światowi projektanci, można się targować Oczko upatrzyłam sobie taki piękną suknie na wyprzedaży za 2200 zł czyli niedrogo :)tylko troszkę daleko ode mnie
3. Dolna - bardzo łądne sukienki tylko moim zdaniem troszkę za drogo


Powodzenia
Odpowiedz cytując ten post
31-07-2013, 10:38
Post: #12
Witam wszystkie Panie poszukujące tej jednej, wymarzonej sukni ślubnej.
Na początku dodam że nie chodzi tu o pieniądze bo akurat w moim przypadku nie była to kosmiczna suma do dopłaty a o praktyki SZEFOWEJ salonu jak bez poinformowania zainteresowanej dorobić parę złotych w momencie kiedy nie ma za bardzo innej opcji wyjścia z opresji.
Parę dni temu odebrałam swoją suknie właśnie z salonu sukien ślubnych ANNA w Wołominie i jeżeli co do samej sukni nie ma zastrzeżeń to sposób w jaki WŁAŚCICIELKA salonu potrafi zdenerwować przyszłą Pannę Młodą na 3 tygodnie przed uroczystością pozostawia niesmak, i to DUŻY NIESMAK dlatego opisze co PANI SZEFOWA praktykuje w swoim salonie w Wołominie przy ul. Kościelnej 61A.
1. W zależności od wybranej sukni trzeba ją zamówić od 3 do 6 miesięcy wcześniej, na co kładziony jest straszny nacisk. W moim przypadku było to 6 miesięcy. Zalicza wpłacona czekamy na pierwszą przymiarkę. I wszystko było by ok gdyby nie to ze po 3 miesiącach suknia była już w 100% gotowa a PANI SZEFOWA kazała swoim pracownicom dzwonić przynajmniej raz w miesiącu z ponagleniem że kunia jest gotowa i trzeba zapłacić resztę pieniążków (przy zamówieniu trzeba wpłacić połowę wartości sukienki)
2. FORMULARZ ZAMÓWIENIA – to tabelka z waszymi danymi, wymiarami i innymi pierdołami którą musicie podpisać. W większej części jest ona pusta w momencie podpisania. PAMIETAJCIE WZIĄĆ KOPIE BO POTEM TAK JAK W MOIM PRZYPADKU NA 3 TYGODNIE PRZED ŚLUBEK OKAŻE SIĘ ŻE W TABELCE KTÓRA BYŁA PRAWIE PUSTA ZNAJDUJĄ SIĘ RÓŻNE DODATKOWE OPŁATY NA KTÓRE OCZYWIŚCIE ZGODZIŁYŚCIE SIĘ PODPISUJĄĆ ZAMÓWIENIE !!!!!!!!! (W moim przypadku było to ponad 500ZŁ więcej niż cena w dniu składania zamówienia i kwota jaką dostałam na pokwitowaniu wpłaty zaliczki – na pokwitowaniu jest wyraźnie napisane zaliczka za suknie ślubną za 2390zł i kwota zaliczki 1200zł a koszt finalny to pawie 3000zł). A oczywiście po kłótniach, zapłaceniu sumy jaką sobie PANI SZEFOWA zażyczyła kopi formularza zamówienia otrzymać nie można bo to tylko jej robocze papierki (ale na ich podstawie trzeba liczyć się z dopłatą)
3. A skąd te tajemnicze dopłaty ?????? 300 zł za halkę, ok 250zł za rozmiar, PANI SZEFOWA wytłumaczyła je tak:
(pytanie o halkę) A Pani to jak idzie do sklepu buty kupić to rajstopy Pani dostaje gratis ??????? (poziom głupoty oceńcie same/sami zwłaszcza że przymierzając suknie halka była i nikt nie powiedział, że jest to dodatek i kosztuje 300zł),

(dopłata za rozmiar) A bo Pani taka grubsza jest to nie chciałyśmy Pani przykrości robić, że musi Pani za większy rozmiar dopłacić ( ale już na koniec mogła mi zrobić przykrość bo potrzebowała pieniędzy , no a poza tym przecież widzę że kościotrupem nie jestem ale jeżeli mam za coś dopłacać to miło by było wiedzieć choćby dlatego żeby wziąć ze sobą odpowiednią ilość pieniędzy)

Wszystkim Paniom polecam dokładnie przemyśleć zakup w tym salonie ewentualnie pilnować wszystkich papierów. Jeżeli ktoś chciałby uzyskać jeszcze jakieś informację proszę pisać śmiało na adres a.s.g1@wp.pl.

Pozdrawiam.
Magda
Odpowiedz cytując ten post
14-09-2013, 20:18
Post: #13
Jesli interesują Was opinie lub opinia na temat salonów Maggio Ramatti. Absolutnie nie polecam zakupu sukni ślubnej w salonie przy Ogrodowej 1a - Maggio Ramatti, Katrin.
Po pierwsze salon wprowadza w błąd swoje klientki. Nie istnieje we Włoszech taka firma jak Maggio Ramatti, to jest zwykła lewizna. Proszę sobie to sprawdzić, w Unii nie ma z tym problemu, podane na stronie adresy butików też są lewe, proszę wrzucić w google maps. Suknie za które salon zyczy sobie 3, 4, 5 czy 6 tys złotych (takie sukienki można kupić spokojnie za połowę tej ceny.), są szyte piętro wyżej nad sklepem.
Nie jest to w żaden sposób przegrodzone, kazdy ciekawy czy piszę prawdę może wejśc wyżej po schodach.
Po drugie własciel z racji niepłacenia czynszów, prawie co roku zamyka jeden sklep - najpierw na ulicy Leszno (2009), potem salon Młoda Para na ul. Świętokrzyskiej (2012) , w tym roku salon przy ulicy Zamoyskiego. W tej chwili został 1 sklep na ul Ogrodowej, zamawiając tam suknie narażacie się na ryzyko, że zostaniecie bez sukni w 2014. To są również informacje które można sprawdzić - na stronie jest napisane, że salon Młoda Para jest czasowo zamknięty, sprawdzcie w urzędzie miasta, czy to jest prawda. Na dole w sklepie od godziny 17.00 na kanapie regularnie przesiaduje kolejka dłużników, w tym byli pracownicy. Jeśli macie ochote na niezapomniane emocje przed slubem, to tylko tam.
Odpowiedz cytując ten post
08-11-2013, 10:07
Post: #14
Co do salonu sukni ślubnej Anna w Wołominie ...Widzę że nie jestem sama... Kupowałam tam suknię na ślub we wrześniu i szczerze bardzo tego żałowałam... Właścicielka to oszustka i naciągaczka! Koszty przy zamówieniu są ukrywane a potem jest robienie z klienta kretyna. U mnie wyglądało to tak:

Suknia zamówiona, miara wzięta, połowa zaliczki zostawiona..

Niestety w miedzy czasie 3 przymiarki bo Panie nie potrafiły równo doszyć elementów. Po każdej wizycie miałam wrażenie że nic z tym nie robiły... Gdy po raz kolejny zgłosiłam że jest źle na następny raz przyszła krawcowa z oburzeniem patrzac o co mi chodzi. Na samym początku jeszcze dodatkowo chciałam koronkę na dole.. akurat była właścicielka... powiedziała że tam pójdzie 5 mb x 50,00 co daje 250,00 i tyle mam dopłacić ale doszycie już gratis... Zaabsorbowana samym faktem sukni itp. nawet tego nie sprawdziłam..dopłaciłam

Najlepsze nadeszło w dzień ostatecznego rozliczenia... Ku mojemu zdziwieniu okazało się że halka nie jest w standardzie i mam za nią dopłacić 200 !!! Oczywiście awantura bo powiedziałam ze tak się nie robi, nie dopisuje się nie informując klienta itp. Usłyszałam odpowiedź że mogłam zapytać. Dosłownie miałam ochote dać w pysk. Pani właścicielka powiedziała że skad ona ma wiedzieć jaka ja halke będę chciała (wiadomo że są różne kroje ale i od razu halki są dopasowane do fasonu) wiec zaczęła się awantura bo niby skad miałam wiedzieć że jest taka możliwość!! To w salonie profesjonalnie powinny mnie o tym poinformować, co lepsze jak zapytałam Panią sprzedajaca czemu nie powiedziały że jest to dodatkowo i czemu ja mam teraz za to płacić skoro to oni wprowadzili mnie w błąd to usłyszałam bo "jak Pani nie zapłaci to my byśmy musiały"... To już było przegięcie po całości...Oczywiście jak chciałam umowę to jej nie dostałam - bo to ich dokument - powiedziałam że mam do niej prawo bo tam są moje dane i dotyczą mojej osoby a poza tym każda umowa powinna zostać sporządzona w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach. Pani się na mnie dziwnie popatrzyła ale skitowała - ale ja Pani nie mogę tego dać, tak u nas jest...

Finalnie....Nie miałam wyjścia sukienke odebrałam ale cała ta sytuacja kosztowała mnie mega dużo nerw... Najgorsze spotkało mnie już na weselu... o godz 22 zamiast się bawić ja siedziałam i zszywałam sukienke - oderwała się koronka na dole, ramiączko pękło na pół... Na wieszaku wyglądała super ale po założeniu, na ciele nie sprawdzała się już idealnie - kamyki zaczęły odpadać, nici się rwały - koszmar!!! Na sam koniec okazało że koronki której rzekomo było 5 mb w rzeczywistości było niecałe 2... jedno wielkie oszustwo. Z doświadczenia - zdecydowanie odradzam ten salon. Po weselu sukienka wygląda fatalnie - nie nadaje się do dalszej odsprzedaży - i to nie ze względu na zniszczenie tylko jak się okazało fatalne wykonanie! Omijajcie ten salon..
Odpowiedz cytując ten post
12-12-2013, 16:03
Post: #15
Polskie suknie ślubne! bardzo mają przystępne ceny!
Odpowiedz cytując ten post
25-02-2014, 13:31
Post: #16
Ja kupowałam suknię na wyprzedaży w La Mariee na ul.Marszałkowskiej i tam z tego co pamiętam też można wypożyczać suknie.
Odpowiedz cytując ten post
05-04-2014, 11:54
Post: #17
Ja też kupowałam suknie w salonie La mariee na Marszałkowskiej ! Bardzo polecam ten salon bo mają tam ogromny wybór sukien. Babka która mnie obsługiwała super mi doradzila dobrala dodatki i wyszalm naprawde zachwycona. Ceny mają bardzo fajne a jest tez opcja wypozyczenia KAZDEJ suknni ( spotkalam sie w kilku salonach z tym ze nie mozna wyporzyczyc tzw ksiezniczki bo sie uszkodzi ?!) Wszystkim szukajacym sukni szczerze polecam ten salon
Odpowiedz cytując ten post
08-05-2014, 19:40
Post: #18
Ja byłam tylko w paru salonach na Pradze, gdzie ceny za suknie tzw. princessy były w granicach 4 tys. zł :/ Weszłam jednak do jednego salonu (Noemi na Kijowskiej), gdzie były polskie suknie w przystępnych cenach. Princessy w granicach 2000-2500 zł Wesołek Swoją zachowałam na pamiątkę Duży Uśmiech A po buty polecam pojechać do Nadarzyna, bardzo duży wybór!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-06-2014, 12:49
Post: #19
Witam,

Uważajcie na salon Centrum Slubne Maggio Ramatti ul. Ogrodowa 1a rog ul. Jana Pawla II. To są OSZUŚCI!!!! Ich sukienki nie mają nic wspólnego w Włochami. Produkują je albo w Polsce albo w Chinach, na sukienkach nie znajdziecie żadnych metek. Ich strona ma tylko adresy w Polsce, nie ma żadnych nawet we Włoszech - od razu widać przekręt. Co więcej osoby tam pracujące z właścicielem na czele potrafią ponownie sprzedać waszą suknię, za którą już zapłacono i która miał u nich czekać na pierwszą przymiarkę. Tak było w przypadku mojej narzeczonej. W samym salonie Abiu i innych dobrych salonach odradzają nawet tam wchodzić, wystarczy porozmawiać z nimi. Kupując inną suknię w innym salonie w Warszawie spotkaliśmy trzy kobiety oszukane przez Centrum Slubne Maggio Ramatti. Omijajcie ten salon z daleka, dobrze Wam radzę.

Pozdrawiam
Odpowiedz cytując ten post
24-10-2014, 11:48
Post: #20
Hej dziewczyny ja się spotkałam z salonem na marszałkowskiej i wypożyczyłam tam suknie za 50 % ceny tak to nie było mnie stać na tak piękną suknie.Polecam jeśli ktoś chce wypożyczyć suknie
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Strona Główna | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Regulamin Forum