Logowanie / Rejestracja
Szukaj Zaawansowane (plugin)


Reklama

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 5 Głosów - 1.2 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Warszawa praca, opinie: LIDL
13-04-2011, 21:55
Post: #1
Oferty pracy 2011, atmosfera, zarobki, kariera w Lidlu w Warszawie

Jakie warunki panują w pracy, czy jest dobre wynagrodzenie? Poza pensją można liczyć na jakieś premie, dodatki?
Czy są jakieś wolne miejsca pracy, jakie stanowisko, ktoś widział ogłoszenia?
Co dobrego, złego słyszeliście o tej firmie? Jakie wady i zalety?

Jeśli ktoś zna adres, telefon, to proszę o podanie, ułatwi to kontakt innym szukającym.

Wasze opinie

Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-04-2011, 10:16
Post: #2
Z tego co słyszałam (i widziałam) w Lidlu jest najgorzej ze wszystkich sklepów tego typu. Na rozmowie to wygląda całkiem, całkiem.. na umowie juz tak sobie a w rzeczywistości.. to pracujesz jak wół za grosze. Rotacyjność pracowników jest założona z góry, bo nikt tam długo nie wytrzymuje. Gadałam z dziewczyną która pracuje tylko po supermarketach i sama stwierdziła, że po Lidlu to w Biedronce ma wakacje
Odpowiedz cytując ten post
08-05-2011, 21:22
Post: #3
Hehe, zabawne co piszesz.
Pracuję w Lidlu już od roku i nic się nie potwierdza. Zarobki są najwyższe ze wszystkich sieciówek. Wiem co mówię, też pracowałem po różnych super i hipermarketach i nigdzie nie dostawałem tyle w Lidlu. Pracy owszem jest sporo, ale nic tragicznego. Jak ktoś nie daje rady w lidlu to jest po prostu mięczakiem. Już się nie raz naoglądałem jak przychodzili do nas nowi do pracy i po 2 godzinach rezygnowali jak porozkładali wafelki przy kasach (a to jedna z najlżejszych rzeczy do zrobienia w sklepie). Ja sobie cenię lidla za wysokie wynagrodzenie (na samym okresie próbnym jest to 2350 brutto) za to że płaci za nadgodziny (co się nie często zdarza w innych sieciach) oraz za to że mogę się leczyć bezpłatnie w medicoverze u wszystkich specjalistów z wyjątkiem stomatologa. A pracy to jest dużo właśnie przez takich mięczaków co to myślą że jak przyjdą do supermarketu to nic nie będą robić a przelew z wypłatą przyjdzie. A potem wielkie zdziwienie że trzeba jednak pracować i efekt taki że jak na 7 osób zaplanowanych na zmianie 2 nie przyjdzie bo bez słowa zrezygnuje z pracy to pozostali mają zapieprz. W świadomości nas Polaków ciągle siedzi przekonanie że "czy się stoi czy się leży 2 tysiące się należy".
Nigdzie już tak chyba nie ma (no może w PKP) ale w Lidlu na pewno nie. Ja jestem zadowolony z pracy i dziwię się ludziom którzy idą do pracy do carrefoura, który zaproponował mi 800zł na rękę przez pierwsze 3 miesiące, albo Piotra i pawła, który daje 1300 brutto na umowie 2 letniej. Dziwię się że luidziom chce się pracować za takie pieniądze. Bo mi za 2 tysiące na stałej umowie chce się pracować.
Odpowiedz cytując ten post
20-07-2011, 22:56
Post: #4
Witam!
Potwierdzam to co mój przedmówca dodam tylko tyle, że na drugiej umowie po okresie próbnym zarabia się 2550 brutto na kolejnej 2750 również brutto (razem z premiami itd. Premie sa za obecność) i z tego co wiem raz do roku sa podwyżki od 50 do 100 zł (w tym roku była chyba w marcu w ubiegłym chyba też coś koło tego)
Pozdrawiam
Witam!
Potwierdzam to co mój przedmówca dodam tylko tyle, że na drugiej umowie po okresie próbnym zarabia się 2550 brutto na kolejnej 2750 również brutto (razem z premiami itd. Premie sa za obecność) i z tego co wiem raz do roku sa podwyżki od 50 do 100 zł (w tym roku była chyba w marcu w ubiegłym chyba też coś koło tego)
Pozdrawiam
Odpowiedz cytując ten post
07-02-2012, 20:22
Post: #5
Takie oświadczenia podpisuje się w LIDL'u Polska. Jeżeli choć przez chwilę się zawahasz to Cię zwolnią pod byle pretekstem. Czyli noga, d...a, brama.
http://chwalciepana.netne.net/
Odpowiedz cytując ten post
17-02-2012, 21:14
Post: #6
mieczakiem to jestes ty ,bo sa tacy na lidlach co nic nie robia i tylko laza, a jesli chodzi o nadgodziny to nam raczej nie wyplacaja tylko kierownik zbija nadgodziny,oddaje x albo puszcza do domu szybciej,wiecj raz na rok w okresie rozliczeniowym jak sie zdarzy to wyplaci marne 2 godziny ktore nie zdazyl oddac!!!!a to ze zarabi sie trozke wiecej niz w innych marketach to nie jest wiele ,jak tu przezyc,chodzisz do pracy bo musisz ale przezyc ciezko,chyba ze mama ci daje jesc, oplaca wszystkie rACHUNKI ITD

jakie masz podwyzki 100zl,chyba brutto. w tamtym roku bylo 80 zl brutto wiec netto wyszlo malo c . a z trzecia umowa nie dostajesz wiecej ,masz tyle co na 2 umowie na czas okreslony a trzecia na nieokreslony i taka sama placa.trzeba czekac d marca na aneks jesli bedzie wgole.
Odpowiedz cytując ten post
26-02-2012, 09:06
Post: #7
hm pracuje w lidlu juz drugi rok jest ok teraz dostałem druga umowe na rok wczorakj mielismy zebranie z naszym KRS powiedział ze od 1 marca podwyżka jest 100zł co wychodzi na mojej umowie 1900zł na reke wiec śmiesza mnie komentarze niektórych jeśli cieżko wam to jesteście leserami którym nic sie nie chce robić poprostu a na umowie jest napisane ze można pracować nawet 13 godzin mieszkam pod granica rosyjska wiec tu jest zajeb czasem ale cóż dzieki nim mamy zarobek a biedronka ma wakacje wy chyba snicie maja gorzej niz my maja dostawe 3 razy dziennie
tak patrzac ze wiele zalezy od atmoswery i pracowników
Odpowiedz cytując ten post
16-03-2012, 20:06
Post: #8
To bardzo dziwne co piszecie o tych stawkach, ja pracuje tez prawie 1,5 roku i takiej stawki nie mam, na konto co mieisac dostaje 1150 zl. jak widze jakie pensje dostajecie to az mnie zwala z nog, bo u nas sie zapiepsza ale u nas to widac efekty tej charowy bo jestesmy na 2 miejscu najlepszm sklepem w PLale lekko nie ma! nigdzie nie poloza Cie na laurach, wszedzie trzeba sie na zapieprzac, ciagły stres i nerwy ,bo zmiany bo kontrole, bo kierownik glowny sprawdza bo wozki testowe, bo wysokie storno, masakra:(
Odpowiedz cytując ten post
03-04-2012, 18:58
Post: #9
Znalazłam ten temat przypadkiem - szukałam w sieci jakiegoś forum ze świeżymi opiniami.
Chciałam was zapytać o godziny pracy.
Czy w normalnie(długo) funkcjonującym sklepie faktycznie obowiązują grafiki? Czy grafik wisi - a ty pracowniku-przymusowy pracoholiku i tak musisz siedzieć 2-4 godziny dłużej, przychodzić na cały dzień w dni wolne, lub wciskają ci w dniu wolnym szkolenie w sam środek dnia - bo po co ci jakieś życie osobiste, rodzinne?
Póki byłam w innym sklepie na szkoleniu - wszystko było ok. Wychodziłam o czasie, czasem pół godzinki później - ale wszystko odnotowane, rozliczone dniami/godzinami wolnymi.
Po otwarciu nowego sklepu - jeden wielki burdel. W marcu ani razu nie wyszłam z pracy o czasie czy też z maleńkim poślizgiem. Mają za mało pracowników. Ale to nie moja wina.
Nie wiem czy to chwilowe?
Czy tak już zostanie?
Bo jak mam pracować na 1,5-2 etaty to dzięki wielkie ale szukam czegoś normalnego.
Czy pracownicy Lidla są tylko pracownikami? Nie mają prawa do własnego prywatnego życia? Nie mogę się z nikim umówić - bo wiecznie siedzę po godzinach. W dniu wolnym podskakuję na dźwięk telefonu, bo może znowu ktoś nie przyszedł i szukają jelenia?
KRS na rozmowie pytał czy będę miała jak dojechać do pracy jeśli zmiana będzie od 4 albo jak wrócić do domu po 22. Ale zapomniał dodać, że po 22 może być i północ. I że każdego dnia musimy robi nadgodziny.
Czy wysokość zarobków zależy od miasta? Nie mieszkam w Stolicy. Ale też w wielkim mieście. Tu pracownik na okresie próbnym ma 2050zł brutto. Po okresie próbnym 2150zł brutto, po roku 2350zł brutto.
Odpowiedz cytując ten post
23-11-2012, 20:14
Post: #10
jestem pracownikiem lidla przy trasie 5 chce znac wasze opinnie na temat poczynan pani iwony k....
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-02-2014, 18:05
Post: #11
Pracuje w Lidlu jest zapierdol poszanowania żadnego trzeba się uodpornić albo zwolnic pensja śmieszna 1200zl co to jest a jeszcze ci powiedzą ze i tak dużo śmiech co chwila chodzą i straszą nagana za byle co.
Odpowiedz cytując ten post
17-02-2014, 18:43
Post: #12
Pracuję w lidlu w wawie 3 miesiące. Zacząłem w grudniu więc była masakra, praca po 12 godzin, na przerwę możesz iść po np. 8 godzinach siedzenia na kasie więc nie było lekko. Akurat zwolniło się kilka osób więc były braki kadrowe. Teraz jest w miarę ok, wszystko zależy jaka jest ekipa na zmianie. Jak się zapier... to można wyjść o czasie.
Jeżeli nie planujesz zostawać w pracy po godzinach, pracować fizycznie, być wiecznie poganianym, jeść posiłek i np. zapalić papierosa w 15 min bo tyle trwa przerwa to poszukaj innej pracy. U mnie w sklepie pracuje może 6-7 osób dłużej niż rok z 20 osobowej załogi. Ogólnie praca ciężka ale nie ponad możliwości, kasa zawsze 10-tego.
Odpowiedz cytując ten post
25-02-2014, 21:24
Post: #13
a która praca jest lekka? Wesołek każda ciężka - ja jak pracowałam w fabryce to żeby odetchnąc i dorobić szukałam ogłoszeń takich jak praca dodatkowa kraków albo tłumaczenia przez neta i nie było źle Wesołek
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.


Potwierdzenie kodem
Potwierdzenie kodem
(wielkość znaków nie ma znaczenia)
Przepisz tekst z obrazka po lewej do poniższego pola tekstowego. Taki proces jest niezbędny, by zapobiec wysyłaniu wiadomości przez automaty.

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi Wyświetleń: Ostatni post
  Warszawa zarobki, praca, opinie: sklep ADIDAS centrum 4 6,819 17-10-2014 21:57
Ostatni post: Gość
  Warszawa zarobki, praca, opinie: STRABAG centrum 4 9,267 03-10-2014 17:54
Ostatni post: Gość
  Warszawa praca, opinie: SAMSUNG R&D centrum 11 14,264 03-08-2014 07:19
Ostatni post: Gość
  Warszawa praca, opinie: MARCPOL centrum 4 8,602 23-06-2014 16:18
Ostatni post: Gość
  Warszawa praca, opinie: DATABROKER S.A. centrum 6 5,868 29-05-2014 23:17
Ostatni post: Gość



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Polecane strony: