Logowanie / Rejestracja
Szukaj Zaawansowane (plugin)


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 4 Głosów - 2.75 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Warszawa straż miejska :: wasza przygoda
15-03-2011, 19:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-03-2011 14:19 przez centrum.)
Post: #1
Jakie mieliście przygody z warszawską strażą miejską?

Czy dostaliście mandat i za jakie przewinienie?

A może słyszeliście o jakimś ciekawym zdarzeniu, sytuacji?

Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-12-2011, 10:10
Post: #2
Ja mam bardzo ciekawą przygodę ze strażą miejską, ale właściwie to nie wiem, czy jest ona warta opowiadania, bo w sumie to nie jest ani śmieszna, ani nic. Jechałem sobie kiedyś przez Warszawę, ale nie powiem przez jaką ulicę bo będzie już wszystko jasne. Zaparkowałem się w miejscu, do którego zmusiła mnie konieczność i brak legalnych miejsc parkingowych. Dokładnie mówiąc zaparkowałem się na pasie zieleni, prawie na drzewie. Włączyłem światła awaryjne i wyskoczyłem szybko do apteki. Nie było mnie parę minut, ale zanim zdążyłem wrócić, to w moim samochodzie montowano już blokadę na tylnie koło. Nie byłoby w tym nic śmiesznego, gdyby nie to, że montowano ją już na drugie koło. Nadzwyczaj skuteczni strażnicy nie zorientowali się nawet, że montują już drugą blokadę w tym samym samochodzie. Jakież było ich zdziwienie, kiedy pokazałem im, że na jednym kole jest już założona blokada. Zrezygnowali z założenia drugiej, a żeby nie było smutno zdjęli mi też tą pierwszą, chociaż nie powinni, bo powinni zdjąć ją chyba Ci sami strażnicy, którzy ją założyli. Zobaczcie, nie było mnie może z dziesięć minut, a już dwa patrole straży miejskiej zainterweniowały w sprawie mojego parkowania. To się nazywa grupa szybkiego reagowania.
Odpowiedz cytując ten post
22-01-2012, 13:55
Post: #3
a ja powiem tak napisz,że nie było Cię godzinę, dwie to uwieżę

Blok A
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-01-2012, 20:03
Post: #4
Moja przygoda ze strażą miejską wyglądała następująco: Pewnego dnia po bardzo nerwowym dniu w pracy wracałem na parking do mojego samochodu, a że musiałem zaparkować kawałek od pracy (remont drogi) to zanim doszedłem do parkingu na którym stał mój samochód zadzwoniłem do brata bo mieliśmy pewną sprawę do obgadania, jednak rozmowa potoczyła się dosyć nerwowo i zaczeliśmy na siebie klnąć przez telefon, na moje nieszczęście na tyle głośno że usłyszeli to akurat idący chodnikiem strażnicy miejscy, zatrzymali mnie i chcieli mnie ukarać mandatem za przeklinanie w miejscu publicznym ale po dłuższych negocjacjach skończyło się na szczęście tylko na słownym ostrzeżeniu.
Odpowiedz cytując ten post
30-05-2013, 21:35
Post: #5
mialam doczynienia nie raz ze straza ale to co dzisiaj sie stalo to bezczelnocs,moje dziecko 5 lat jak to dziecko jechala na rowerze wywrocila sie a ze chodnik waski wyladowala na ulicy,lezala i plakala przejezdzala straz i co??nic nie zrobili przyspieszyli jeszcze,chamy bezczelni ludzi bo jeszcze jak zadzwonila sie pytac czemu to zrobili to zostala posadzona o popelnienie [rzestepstwa,nie potrzebni ludzi nie potrzebna instytycjia ,zatrudnili sie by czuc sie waznymi ale to sa szmatlawce i kaleki,bo zatrudniaja wszystkich,uzywaja przemocy i mysla ze wszystko im wolno.najgorsza porazka rzadu,jak chca ludzi od mandatow od gowna to niech jezdza na rowerze albo na nogach !!!!!!!!
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Straż miejska kaskadowe kontrole prędkości kwak 4 2,043 25-02-2015 05:32
Ostatni post: Zenon588
  Warszawa straż miejska: Nowe uprawnienia centrum 2 3,068 22-01-2012 14:13
Ostatni post: matys
  Warszawa policja :: wasza przygoda centrum 6 2,473 20-04-2011 10:19
Ostatni post: mieszkaniec



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Strona Główna | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Regulamin Forum